Dziwna sytuacja miała miejsce w meczu ligi tureckiej pomiędzy Sivassporem z Kamilem Grosickim w składzie i Antalyasporem. Polak strzelił gola, którego nie było! Piłka nie przekroczyła linii bramkowej! A trafienie było bardzo ważne, bo Grosicki wyrównał stan meczu na 1:1! Ostatecznie klub Polaka, Sivasspor, przegrał na wyjeździe 2:4 z Antalyasporem.