Na meczu z Węgrami zasiądzie tylko 7 tys. widzów na Stadionie Miejskim w Poznaniu, który ma pojemność 43 tys.! No raczej po tych aferach z "orzełkiem". Wyszło tak a nie inaczej. Kibice w sprawie biletów wypowiedzieli się, że ceny są za drogie na takie spotkanie. Będą pustki... Poznańska arena nie wypełni się nawet w połowie.