czwartek, 22 grudnia 2011

BOMBA DNIA!: Koszmar z deszczem

Jest BOMBA! W dziwnym miejscu i czasie wybuchła! Zobacz co się stało!









Koszmar Białkowskiego!
Wydawało się, że to może być dzień Bartosza Białkowskiego, któremu swego czasu wróżono wielką karierę. Przed meczem Southampton - Blackpool kontuzji doznał Kelvin Davis i do bramki "Świętych" wskoczył Polak. Na tym skończyło się jego szczęście, bowiem zaprezentował się katastrofalnie. Puścił koszmarnego babola.
W 48. minucie na bramkę Southampton lekko strzelił Callum McManaman (kuzyn legendy Liverpoolu). Wydawało się, że Białkowski nie będzie miał najmniejszego problemu z toczącą się futbolówką, jednak ta wpadła między nogami Polaka do bramki.

Cudowny gol Kamila Grosickiego!

Ciężko stwierdzić, kto bardziej zadziwia - Franciszek Smuda, czy Kamil Grosicki. Jak można nie powoływać do kadry tak grającego zawodnika? "Grosik" zdobył ekstremalnie piękną bramkę w spotkaniu Sivassporu z Samsunsporem, wygranym przez zespół Polaka 3:2.
Grosicki zdobył drugą bramkę dla Sivassporu. Przyjęcie w powietrzu i mocna bomba w okienko - poezja!
Gol "Grosika" od 1:02:

Mierzejewski jak Ronaldinho!
Adriana Mierzejewskiego ochrzczono niedawno niewypałem w Turcji, bo jednak przez spore pieniądze, jakie Trabzonspor za niego zapłacił, kibice oczekiwali znacznie więcej. Polak dobrze rozpoczął odbudowę wizerunku, bo od asysty. Trabzonspor wygrał z Ordusporem 4:1, a "Mierzej" popisał się pięknym podaniem piętą do Altintopa przy pierwszym golu.
babol.pl
Pogodynka "BOMBA" przedstawia
Pogoda dla piłkarzy z bliskiego wschodzącego zachodu.